12 lutego 2006


No i po koncercie- teraz tylko trzeba saksofon zalac kretem....


...gdy grali ballady bawilismy sie aparatami...a jak sie na nas zaczynali gapic przytakiwalismy w rytm muzyki...ehhh


jedyna zdjecie na ktorym widac wszystkich czlonkow zespolu- w sumie moglem wstac i troszku odejsc (bo nie mialem serokiego katu) ale komu chcialo sie dupsko ruszac...mi napewno nie


Pan Zenon mial fajne solowki...i pozy


Kazdy z niecierpliwoscia czekla na koncert...ten pan juz palil drugiego papierosa....ale ja mu nie licze...


heh- udalo mi sie uchwycic czonkow (tylko dwuch) zespolu przed koncertem...Po lewej perkusista (ten odwrocony) po prawej basista (ten rozmazany)


...a to juz Michal. Czeka na swoja kolej aby wejsc na scene i pokazac wszystkim na co go stac...niestety tego wieczoru tej szansy nie dostal...


A to juz w Gramofonie.
Na scianie wyeksponowano gitare slynnego niewidomego muzyka. Innowacyjnym rozwiazaniem bylo zainstalowanie dwuch swietlowek dzieki ktorym gitarzysta lepiej widzial struny...mimo ze byl niewidomy...hmmm troche naciagana historia..ten barman chyba nam kity wciskal...


Nastepnego dni cza bylo sie odchamic-
nie nie to nie zdjecie z katalogu wulczanki- to schabu ubiera sie do Jazz Clubu


jak kazda impreza kiedys musi sie rozkrecic...niestety pozniejszy przebieg zdarzen nie jest udokumentowany...a szkoda :P


Bandziorno Maro i bandziorno Ryba dwaj kumpelos z tej samej druzyny tyle ze Maro jest z innej...


dziewczyny co wy jestescie takie niewyrazne...scorbolamid pomoze...


...a uprzedzalem ze tylko jedna osoba na zdjeciu bedzie wyrazna :)


Czas na impreze urodzinowa :)
A oto solenizant....sto lat Grzenio...


W Polsce Chuck Norris ma swojego odpowiednika...
Wraz ze swoim 1 koniem mechanicznym patroluje ciemne zakamarki Rzeszy by stawic czolo zlu czajacemu sie...yyy...zaraz...chwileczke w Rzeszowie nie ma zla (odkad kondoz tu studiuje)...ehhh...w Rzeszy panuje cisza, spokoj i w powietrzu unosi sie zapach milosci, zaufania i szczerosci....tak wiec straznicy pokoju sa juz niepotrzbni lecz glowa do gory-czeka na was etat w biedronce...
A jaki z tego moral?
Chuck Norris je w biedronce...i zyje


...skaner :P

4 lutego 2006


SMENA i jej dzieci


LomoMax


Starosc nie radosc...


FrED


3 lutego 2006


GENERALICAJ (Od lewej: Piommer, Rumun i najprzystojniejszy z nich czyli Kondioz)


Face-to-face


Nowy, lepszy Rumun

1 lutego 2006


jaki pies taki wlasciciel


...strach przed plywaniem... ale nasza stara lajba jeszcze nigdy nas nie zawioodla :)


...a moze nad morze!!


S- Schabu K- Kondioz
S: patrz mi w oczy jak do Ciebie mowie
K: nie moge bo nie widze twoich oczu
S: ta...jasne
__________
ehhhh dialogi jak z polskiego filmu ;/ ale dzis nie jestme w stanie niczego bardziej madrego wymyslec (i nie tylko dzisiaj)


mialem napisac cos modrego ale naszczescie musze isc...